Wpisy archiwalne w miesiącu
Kwiecień, 2012
Dystans całkowity: | 268.02 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | 16:28 |
Średnia prędkość: | 13.86 km/h |
Maksymalna prędkość: | 33.00 km/h |
Suma kalorii: | 1757 kcal |
Liczba aktywności: | 15 |
Średnio na aktywność: | 17.87 km i 1h 10m |
Więcej statystyk |
Ale ale hic :O
Poniedziałek, 30 kwietnia 2012 | dodano:01.05.2012 Kategoria byle do celu(:, m, z Januszem:*
- DST: 15.62km
- Czas: 01:27
- VAVG 10.77km/h
- VMAX 33.00km/h
- Temp.: 20.0°C
- Kalorie: 491kcal
- Sprzęt: Trixxi
- Aktywność: Jazda na rowerze
Zmiana roweru na Trixxi,
gdyż jutrzejsza wycieczka
wymaga lepszego roweru :P
Po całym dniu pełnym atrakcji i gości
kierunek Mikule,by odsapnąć przed 'kopcem i rożnem' :D
</iframe>">
Good night & good luck! :D
gdyż jutrzejsza wycieczka
wymaga lepszego roweru :P
Po całym dniu pełnym atrakcji i gości
kierunek Mikule,by odsapnąć przed 'kopcem i rożnem' :D
</iframe>">
Good night & good luck! :D
napięty ranek
Poniedziałek, 30 kwietnia 2012 | dodano:01.05.2012 Kategoria byle do celu(:, tout seul
- DST: 12.61km
- Czas: 00:51
- VAVG 14.84km/h
- VMAX 30.60km/h
- Temp.: 30.0°C
- Sprzęt: Rocky
- Aktywność: Jazda na rowerze
Dużo do zrobienia,czyli:
1us,
francuski rożek,
bindowanie,
reflectocil,
i inne biznesy...
1us,
francuski rożek,
bindowanie,
reflectocil,
i inne biznesy...
tam i nazot
Niedziela, 29 kwietnia 2012 | dodano:29.04.2012 Kategoria m, tout seul
- DST: 6.14km
- Czas: 00:24
- VAVG 15.35km/h
- VMAX 26.10km/h
- Temp.: 30.0°C
- Sprzęt: Rocky
- Aktywność: Jazda na rowerze
olaboga vol2!
Sobota, 28 kwietnia 2012 | dodano:28.04.2012 Kategoria m, tout seul
- DST: 7.59km
- Czas: 00:30
- VAVG 15.18km/h
- VMAX 28.40km/h
- Temp.: 27.0°C
- Sprzęt: Rocky
- Aktywność: Jazda na rowerze
:O
olaboga!!
Piątek, 27 kwietnia 2012 | dodano:28.04.2012 Kategoria IB: Akademicka, m, tout seul
- DST: 20.75km
- Czas: 01:26
- VAVG 14.48km/h
- Temp.: 26.0°C
- Sprzęt: Rocky
- Aktywność: Jazda na rowerze
bieganina i mieszanina,bo:
-srednio wyspana jadę na ang
A tu tylko ja i justyna takze dr. K nas oddelegował
-długa przerwa w słoncu
-sniadanie z truskawkami
-walka z plikiem open offisu
-pędem na sikornik
-paul. Banany. Trening.
-szybko do centrum... Wkurza mnie ten remont Toszeckiej, bo rondo,wrr!
-srednio wyspana jadę na ang
A tu tylko ja i justyna takze dr. K nas oddelegował
-długa przerwa w słoncu
-sniadanie z truskawkami
-walka z plikiem open offisu
-pędem na sikornik
-paul. Banany. Trening.
-szybko do centrum... Wkurza mnie ten remont Toszeckiej, bo rondo,wrr!
IB-Center-IB-Center-IB....
Czwartek, 26 kwietnia 2012 | dodano:27.04.2012 Kategoria byle do celu(:, IB: Akademicka, tout seul
- DST: 15.47km
- Czas: 01:19
- VAVG 11.75km/h
- Temp.: 20.0°C
- Sprzęt: Rocky
- Aktywność: Jazda na rowerze
Dużo do roboty w jeden dzień:
-filozofia
-interesy
-panika z proj.inż.
-zwątpienie w kandydata M.
-zakupy
-biomechanika inż. w sporcie
-promyk nadziei od dr.A.G.K.
-szybki mail do nowej promotorki
-spacerowy powrót z bracholem
-przedtreningowy miniobiad
-chwila spokoju przed tv
-poganianie Paula
-z serii : mama się buntuje więc Aga gotuje,
czyli makaron z brokułami i żółtym serem
(w wersji don amore -> duużo czochu)
...i tym sposobem ok22:00 bardzo zmęczona
aż dziwne, bo koło 0:00 dopiero usypiam :O
Ciekawe co pokaże jutro (:
-filozofia
-interesy
-panika z proj.inż.
-zwątpienie w kandydata M.
-zakupy
-biomechanika inż. w sporcie
-promyk nadziei od dr.A.G.K.
-szybki mail do nowej promotorki
-spacerowy powrót z bracholem
-przedtreningowy miniobiad
-chwila spokoju przed tv
-poganianie Paula
-z serii : mama się buntuje więc Aga gotuje,
czyli makaron z brokułami i żółtym serem
(w wersji don amore -> duużo czochu)
...i tym sposobem ok22:00 bardzo zmęczona
aż dziwne, bo koło 0:00 dopiero usypiam :O
Ciekawe co pokaże jutro (:
Jaśko, Janek, Trixxi i Radiostacja (:
Środa, 25 kwietnia 2012 | dodano:25.04.2012 Kategoria relax, tout seul, z Januszem:*
- DST: 47.42km
- Czas: 03:00
- VAVG 15.81km/h
- Temp.: 17.0°C
- Kalorie: 1266kcal
- Aktywność: Jazda na rowerze
Gusie nosiło na:
odwiedzenie Jaśka i Janka,
dłuższe pedałowanie,
& leniuchowanie w promieniach słońca
na terenie Radiostacji:>
Także w ramach luźnej środy się udało :D
Efekty dzisiejszego rowerowania -> </iframe>">
odwiedzenie Jaśka i Janka,
dłuższe pedałowanie,
& leniuchowanie w promieniach słońca
na terenie Radiostacji:>
Także w ramach luźnej środy się udało :D
Efekty dzisiejszego rowerowania -> </iframe>">
Engineering & Almond Ice Cream
Wtorek, 24 kwietnia 2012 | dodano:24.04.2012 Kategoria garażowo, IB: Akademicka, relax
- DST: 21.14km
- Czas: 01:27
- VAVG 14.58km/h
- Temp.: 15.0°C
- Sprzęt: Rocky
- Aktywność: Jazda na rowerze
Poranek z obliczeniami inżynierskimi,
południe u mamy na kawie,
oraz w biegu, na mieście, z papierami,
popołudniu chwilę w domu: na szybkim obiedzie z Malanowskim w tle,
a na koniec-> wieczór rowerowo-garażowy ze Skudym :>
z przerwą na ulubione lidlowe lody
południe u mamy na kawie,
oraz w biegu, na mieście, z papierami,
popołudniu chwilę w domu: na szybkim obiedzie z Malanowskim w tle,
a na koniec-> wieczór rowerowo-garażowy ze Skudym :>
z przerwą na ulubione lidlowe lody
Bike, Lazy Saturday :>
Sobota, 21 kwietnia 2012 | dodano:24.04.2012 Kategoria relax, z Januszem:*, z Paulitem (:
- DST: 16.63km
- Czas: 01:32
- VAVG 10.85km/h
- Sprzęt: Rocky
- Aktywność: Jazda na rowerze
Wielka trójca na rowerach: Paul, Janusz & me :D
XXXVII, kwietniowa GMK :D
Piątek, 20 kwietnia 2012 | dodano:23.04.2012 Kategoria Masa, with friend(s), z Januszem:*
- DST: 25.09km
- Czas: 01:41
- VAVG 14.90km/h
- Sprzęt: Rocky
- Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjątkowo w inny aniżeli 1szy pt miesiąca,
gdyż 6.04 przypadał Wielki Piątek,
także troszkę było czekania do GMKi!
Pogoda zachęcała do rowerowania
w gronie znajomych buziek
także pomimo kilku dawek przeciwbólowych
kręgosłup nie dawał spokoju.

Lecz skoro sport to zdrowie,
to wsiadamy na rowery i odkrywamy
nową, kwietniową trasę Gliwickiej Masy (:

Wraz z kolejnymi kilometrami
i kolejnymi minutami przegadanymi z Rychem
bóle odeszły w niepamięć...
i tak aż do końca trasy!




After pozaogniskowy, bez tortu,
czyli świętowanie 3cich urodzin GMKi
w czterech kątach z ibupromem
i słodką dawką szczęścia
co w sreberka pakują świstaki :P
gdyż 6.04 przypadał Wielki Piątek,
także troszkę było czekania do GMKi!
Pogoda zachęcała do rowerowania
w gronie znajomych buziek
także pomimo kilku dawek przeciwbólowych
kręgosłup nie dawał spokoju.
Lecz skoro sport to zdrowie,
to wsiadamy na rowery i odkrywamy
nową, kwietniową trasę Gliwickiej Masy (:
Wraz z kolejnymi kilometrami
i kolejnymi minutami przegadanymi z Rychem
bóle odeszły w niepamięć...
i tak aż do końca trasy!
After pozaogniskowy, bez tortu,
czyli świętowanie 3cich urodzin GMKi
w czterech kątach z ibupromem
i słodką dawką szczęścia
co w sreberka pakują świstaki :P